Kazachski trójpak, czyli Kanion Szaryński, jeziora Kolsai i Kaindy

Ostateczna decyzja o wyjeździe do Kazachstanu zapadła niedługo po tym, kiedy zobaczyłam w internecie zdjęcia Kanionu Szaryńskiego. Krótki przegląd internetów pod kątem innych kazachskich atrakcji wykazał, że zapuszczając się w tamte rejony, koniecznie trzeba odwiedzić też jeziora Kaindy i Kolsai. Zapraszam do wspólnego mozołu w pięknym zakątku świata!

Czytaj dalej „Kazachski trójpak, czyli Kanion Szaryński, jeziora Kolsai i Kaindy” →

Dziki zachód Kazachstanu, czyli Park Narodowy Altyn Emel

Jeśli przyszłoby wam kiedyś do głowy nakręcić western w Kazachstanie, jedźcie  do Parku Narodowego Altyn Emel. Leżące na terenie parku wzgórza Aktau powitają Was krajobrazami rodem z dzikiego zachodu, a jeśli dopisze Wam szczęście, to może nawet usłyszycie, jak śpiewa Śpiewająca Wydma. Zapraszam do odwiedzenia absolutnie wyjątkowego kawałka kazachskiej ziemi!

Czytaj dalej „Dziki zachód Kazachstanu, czyli Park Narodowy Altyn Emel” →

Miesiąc w Kazachstanie: ceny, transport, noclegi, język.

Miesiąc spędzony w Kazachstanie to dziesiątki odwiedzonych miejsc, setki zachwytów, przemili Kazachowie, czaj z lemonem i pyszne pierożki, ale to już wiecie z poprzedniego wpisu. Teraz spróbuję przedstawić więcej konkretów: jak dostać się do Kazachstanu, czym i ile zapłacić za czaj, jak zdobyć internet, gdzie spać, jak przemieszczać się po kraju, no i najważniejsze – czy da się to zrobić bez znajomości języka (oczywiście, że tak!). Zapraszam!

Czytaj dalej „Miesiąc w Kazachstanie: ceny, transport, noclegi, język.” →

Kazachstan: niepraktycznie, chaotycznie, subiektywnie. Zbiór przypadkowych myśli.

Zapraszam na pierwszy z serii „kazachskich wpisów”. Dlaczego Kazachstan? Jak to jest zyskać i stracić status gwiazdy? Czy mąż może zostać w Polszy, podczas gdy żona przemierza kazachskie stepy? Ile miseczek czaju z mlekiem można wypić w czasie jednego śniadania? Zapraszam do lektury zbioru luźnych myśli, jakie wpadały mi do głowy w trakcie i po zakończeniu kazachskich mozołów.

Czytaj dalej „Kazachstan: niepraktycznie, chaotycznie, subiektywnie. Zbiór przypadkowych myśli.” →